Korona królów

Z kart historii

Dlaczego Ludwik Andegaweński został królem Polski?

Dlaczego Ludwik Andegaweński został królem Polski?

Objęcie polskiego tronu przez Ludwika było efektem długotrwałych i dość skomplikowanych politycznych zdarzeń. Andegawenowie rządzący na Węgrzech w wieku XIV byli boczną linią dynastii Kapetyngów, z której wywodzili się królowie średniowiecznej Francji. Trafili do Europy Środkowej przez Italię, gdzie w burzliwej drugiej połowie wieku XIII przejęli polityczną schedę po wybitnym cesarzu rzymskim i królu Sycylii Fryderyku II Hohenstaufie. Kiedy w roku 1301 zmarł ostatni król węgierski z dynastii Arpadów – Andrzej III, po długiej wojnie domowej, spośród szeregu kandydatów, zwycięzcą został Karol Andegaweński. Został koronowany na króla w roku 1310 i w ciągu następny kilkunastu lat uporał się ostatecznie z resztkami opozycji zbrojnej możnych, przede wszystkim na obszarze Górnych Węgier, czyli dzisiejszej Słowacji. W dniu 6 lipca 1320 roku Karol Andegaweński pojął za żonę Elżbietę, córkę króla Polski Władysława Łokietka.

Wąż i krzyż – wieczna pamięć księcia Olgierda

Wąż i krzyż – wieczna pamięć księcia Olgierda

Początki Wielkiego Księstwa Litewskiego wiążą się z postacią księcia litewskiego Giedymina. W czasie wieloletnich walk z zakonem krzyżackim, który praktycznie każdego roku organizował rejzy na Litwę, udało mu się wzmocnić państwo, czym zyskał szacunek i prestiż wśród poddanych. W trakcie walk zbrojnych okazał się także zręcznym dyplomatą. Ścierając się zbrojnie z wojskami zakonu, jednocześnie wysyłał pisma do papieża Jana XXII i znaczniejszych władców europejskich, oskarżając Krzyżaków o najazdy łupieżcze i złodziejskie, niemające nic wspólnego z niesieniem wiary. W rezultacie papież wziął w obronę państwo pogańskie i nakazał Krzyżakom przerwanie najazdów. Sam zaś wysłał legatów na Litwę, aby przyjrzeli się jakie są nastroje jej mieszkańców względem chrystianizacji. Zakon musiał na ten czas zawrzeć rozejm, Giedymin zaś, wykorzystując okres pokoju, zaczął szukać sojuszników. Znalazł ich m.in. w Królestwie Polskim, gdzie wydał swoją córkę za syna króla polskiego. Niebawem wydał także swojego ukochanego syna Olgierda, za księżniczkę witebską Annę. Ten z ramienia ojca zasiadł w Witebsku. Wkrótce Giedymin swoją kuratelą objął także Mińsk i Pińsk, znacznie rozszerzając panowanie Litwy na ziemiach ruskich. Umierając w 1342 roku Giedymin podzielił państwo między siedmiu synów (tak nakazywała tradycja). Wielkim księciem został Jawnuta, Kiejstut dostał Troki, Olgierd – poza Witebskiem – Krewo, Moniwid – Kiernów, Narymut – Pińsk, Koriat – Nowogródek a Lubart – Wołyń. Wydawało się, że tak podzielona Litwa stanie się słaba i szybko padnie łupem najeźdźców. Takie niebezpieczeństwo spowodowało jednak, że dwaj aktywniejsi bracia postanowili wziąć sprawę w swoje ręce. Olgierd wraz z Kiejstutem obalili w 1345 roku nieudolnego Jawnutę, a za zgodą Kiejstuta tron wielkoksiążęcy objął Olgierd.

Wielkie Księstwo Litewskie – od śmiertelnego wroga do sojusznika

Wielkie Księstwo Litewskie – od śmiertelnego wroga do sojusznika

Państwo litewskie rozwinęło się na obszarach zamieszkiwanych pierwotnie przez szereg plemion, nazywanych dzisiaj ludami bałtyjskimi. Nie byli to Słowianie. Prócz Litwinów, byli to m.in.: Jaćwięgowie, Prusowie, Selowie, Żemigalowie, Kurowie, Auksztocianie, Żmudzini, Skalowie. Przez długi okres czasu plemiona bałtyjskie żyły w rozproszeniu, tworząc szereg różnych mniej lub bardziej trwałych państewek, nie dążąc do większej i silniejszej konsolidacji. W Polsce najbardziej znane były dwa z tych plemion mianowicie Prusowie i Jaćwięgowie, a to dlatego, że wyprawiali się oni regularnie z wyprawami łupieżczymi, na ziemie Mazowsza i Kujaw. Przyprawiało to piastowskich książąt o prawdziwy ból głowy, gdyż najazdy te były brutalne i bardzo wyniszczające, Prusowie i Jaćwięgowie słynęli z okrucieństwa i dzikości. Utrzymanie bezpieczeństwa na północnowschodnim pograniczu Polski było stałym problemem rządzących. W roku 1166 zorganizowano nawet znacznych rozmiarów wyprawę krzyżową przeciwko Prusom, na czele której stanął jeden z synów Bolesława Krzywoustego – książę Henryk Sandomierski. Był to czas apogeum wypraw krzyżowych przeciw niewiernym, nie tylko do Ziemi Świętej, czy w Hiszpanii, gdzie trwała słynna rekonkwista. Wrogiem w świętych wojnach byli także, trwający w pogaństwie, mieszkańcy wybrzeża Bałtyku. Jednak w roku 1166 wszystko zakończyło się katastrofą, ponieważ wojska księcia Henryka, wciągnięte w zasadzkę, poniosły druzgocącą klęskę, zaś sam książę zginął w boju.

Zjazd krakowski 1364 i uczta u Wierzynka. O tym jak król Kazimierz gościł pod Wawelem najważniejszych władców Europy Środkowej

Zjazd krakowski 1364 i uczta u Wierzynka. O tym jak król Kazimierz gościł pod Wawelem najważniejszych władców Europy Środkowej

Królestwo Czeskie i Królestwo Węgierskie były w połowie wieku XIV największymi i najsilniejszymi państwami Europy Środkowej. Ponadto na tronach tych królestw zasiadli nieprzeciętni władcy: w Czechach panowań Karol IV Luksemburski, będący od roku 1355 cesarzem rzymskim, zaś w Budzie panował Ludwik Andegaweński, wywodzący się po mieczu z bocznej linii Kapetyngów, od Karola Andegaweńskiego, syna króla Francji Ludwika VII i brata słynnego króla Ludwika IX Świętego. Potężne i bogate monarchie rządzone przez nieprzeciętnych władców to połączenie wielkich planów, jeszcze większych ambicji i bez wątpienia licznych sprzecznych interesów. W Europie Środkowej prócz Węgier i Czech istniały inne jeszcze państwa, które, tworząc powiedzmy drugą ligę politycznego wpływu, były bardzo istotnymi elementami układu sił. Do państw takich należało bez wątpienia rosnące w siłę Królestwo Polskie, Arcyksięstwo Austrii i władztwo świeżo osłabionych Wittelsbachów, czyli Bawaria i Marchia Brandenburska.

Sądownictwo i porządek publiczny, czyli w jaki sposób wymierzano sprawiedliwość?

Sądownictwo i porządek publiczny, czyli w jaki sposób wymierzano sprawiedliwość?

Świadectwem wagi jaką przywiązywano do kwestii bezpieczeństwa publicznego i sprawiedliwych sądów są średniowieczne kroniki, często konstruowane jako swego rodzaju panegiryki na cześć wybranych monarchów, których opisywano jako władców idealnych, potrafiących zapewnić poddanym życie spokojne i bezpieczne. Tak był przedstawiony w Kronice Anonima zwanego Gallem Bolesław Chrobry, którego znakomite cnoty, w tym sprawiedliwość i łaskawość były pokazane jako wzór do naśladowania dla głównego bohatera Gallowej Kroniki, czyli Bolesława Krzywoustego. Podobnie mistrz Wincenty zwany Kadłubkiem przedstawił postać swego ukochanego księcia Kazimierza Sprawiedliwego, którego przydomek już nawiązywał do najważniejszej cechy prawdziwego władcy.

Rycerstwo w czternastowiecznej Polsce. Jak funkcjonowało i dlaczego się buntowało?

Rycerstwo w czternastowiecznej Polsce. Jak funkcjonowało i dlaczego się buntowało?

Społeczeństwo późnośredniowiecznej Polski oparte było o strukturę stanową, którą najprościej określić można jako podział społeczności różniącej się między sobą przede wszystkim prawem według którego funkcjonowały. I tak, duchowieństwo kierowało się i podlegało regułom prawa kanonicznego; mieszczanie podlegali prawu miejskiemu, zwanemu potocznie prawem niemieckim; rycerstwo zaś kierowało się zasadami zwyczajowego prawa polskiego, zwanego już wówczas prawem ziemskim. Nieco inna była sytuacja chłopów, czyli kmieci, którzy podlegali takiemu prawu, na jakim zorganizowana była wieś, w której żyli. Mogła to być wieś lokowana na prawie niemieckim, bądź wieś opierająca swą egzystencję o dawne prawo polskie.

Dynastia Luksemburgów

Dynastia Luksemburgów

W tym samym roku miało miejsce także drugie istotne wydarzenie – zamordowany został przez swojego bratanka król rzymski Albrecht I Habsburg. Wydarzenie to otworzyło Luksemburgom drogę do władzy. Elektorzy nie zamierzali na miejsce Albrechta wybrać osoby z silnego rodu. Jeden z elektorów, nowo mianowany arcybiskup Trewiru, Baldwin, wysunął zatem kandydaturę swojego niezbyt liczącego się brata, Henryka, który wybrany został nowym królem rzymskim – koronowany został w 1309 r. w Akwizgranie i rządził odtąd jako Henryk VII.

Sprawa Wschowy

Sprawa Wschowy

Śląski Piast zawładnął w 1306 r. niemal całą Wielkopolską, a jej mieszkańcy zaakceptowali go jako swojego nowego pana. Z sukcesem głogowczyka pogodzić musiał się Władysław Łokietek. Jego uwaga bowiem zwróciła się ku północnej części jego państwa – należące do niego Pomorze Gdańskie najpierw najechane zostało przez margrabiów brandenburskich, a następnie zagarnięte przez krzyżaków. Wojna z zakonem i utrata Pomorza Gdańskiego uniemożliwiła podjęcie rywalizacji z Henrykiem o Wielkopolskę. W stosunkach Władysława Łokietka z Henrykiem głogowskim panowało jednak ciągłe napięcie. Plany Henryka prawdopodobnie nie ograniczały się tylko do rządzenia w Wielkopolsce, ale zamierzał on także zdobyć koronę Królestwa Polskiego. Manifestacją jego ambicji była używana przez niego tytulatura, w której określał się jako „heres Regni Polonie”, czyli dziedzic Królestwa Polskiego. Planów tych jednak nie zdołał zrealizować, zmarł bowiem w 1309 r. Swoje ziemie Henryk pozostawił pięciu synom. W odróżnieniu jednak od ojca – sprawnego administratora, którego rządy, choć sprawowane twardą ręką, były dobrze oceniane przez poddanych – młodzi książęta głogowscy nie cieszyli się poparciem Wielkopolan. Nigdy nie pojawili się w Wielkopolsce. Oskarżano ich od otaczanie się wyłącznie niemieckimi rycerzami i odsunięcie wielkopolskich możnych od wpływu na politykę. Rozczarowanie wśród wielkopolskich elit wzbudzić musiało także zrzeczenie się przez synów Henryka w 1310 r. ich praw do Pomorza Gdańskiego na rzecz margrabiów brandenburskich. Oburzającym dla możnych był z pewnością także podział Wielkopolski dokonany między synami Henryka, który doprowadził do rozbicia jedności Wielkopolski, co przekreślić mogło jej znaczenie.

Królestwo Polskie a Wittelsbachowie

Królestwo Polskie a Wittelsbachowie

U schyłku XIII w. wyodrębniły się dwie gałęzie rodziny Wittelsbachów – jedna z nich rządziła w Bawarii, druga zaś w Palatynacie. Krzepnąca pozycja rodziny zaowocowała jej wielkim sukcesem wraz z początkiem XIV w. Po śmierci cesarza Henryka VII Luksemburskiego w 1313 r. , rozgorzała rywalizacja o jego tron. Przystąpili do niej Wittelsbachowie, a ich przeciwnikiem była potężna rodzina Habsburgów. W 1314 r. doszło do podwójnej elekcji – na króla rzymskiego wybrani zostali jednocześnie Fryderyk Habsburg zwany Pięknym oraz Ludwik Wittelsbach. Rywalizację rozstrzygnąć miała wojna. Każda ze stron liczyć mogła na pomoc swoich sojuszników. Wśród wspierających Wittelsbcha w walce o władzę znaleźli się natomiast śląscy Piastowie. Bliskie kontakty łączyły bowiem bawarską rodzinę z linią Piastów świdnicko-jaworskich. Kontakty te sięgały swymi początkami przełomu XIII i XIV w. Dwie ciotki Bolka II Małego – Judyta oraz Beatrycze – wydane zostały za Wittelsbachów. Mężem Beatrycze został około 1310 r. wspomniany już pretendent do władzy w Rzeszy – Ludwik. Małżeństwa w czasach średniowiecza pieczętowały najczęściej zawarcie sojuszu, w tym przypadku Piastów świdnicko-jaworskich z Wittelsbachami. Sumiennie wywiązując się więc z warunków układu, ojciec Bolka II Małego, Bernard świdnicki w 1322 r. wyprawił się ze swoimi rycerzami do odległej Bawarii. Tam u boku swojego szwagra Ludwika stanął do boju pod Mühldorf. Zwycięska bitwa dała przewagę Wittelsbachom i pozwoliła wkrótce (w 1328 r.) Ludwikowi koronować się na cesarza rzymskiego. Swój sukces zatem w pewnym stopniu zawdzięczał także pomocy Piastów świdnicko-jaworskich.

Duchowni i ich rola w monarchii Kazimierza Wielkiego

Duchowni i ich rola w monarchii Kazimierza Wielkiego

W żywocie tego drugiego zapisano bowiem, że dotarła do Metodego wieść o złym księciu pogańskim, który siedział „na Wiśle” i bardzo urągał chrześcijanom. Wtedy Metody miał go upominać, że poniesie karę i tak też stać się miało. Przez historyków jest to odczytywane jako ślad podboju przez książąt wielkomorawskich części ziem późniejszej Małopolski. Dopiero jednak panowanie Mieszka I stało się czasem rozpoczęcia chrystianizacji ziem polskich. Powszechnie kojarzone jest to z tzw. Chrztem Polski w roku 966, powiązanym ściśle z małżeństwem księcia Mieszka I z Dobrawą, córką władcy czeskiego Bolesława Srogiego. Stąd potocznie uważa się, że chrześcijaństwo do państwa mieszkowego dotarło z Pragi. Nie ulega wątpliwości, że w roku 966 doszło do chrztu Mieszka i jego dworu, co zapoczątkowało proces chrystianizacji państwa. Aby tego dokonać trzeba było wykwalifikowanej kadry duchownych, umiejących dotrzeć do nowych wiernych i przekonać ich do przyjęcia chrztu oraz zaakceptowania nowej wiary. W ten sposób do Polski dotarli duchowni, którzy stali się jednym ze stałych elementów pejzażu społecznego w Piastowskich władztwach. Najpierw powstało biskupstwo w Poznaniu, które było bezpośrednio podległe stolicy apostolskiej, na którego cele stał Jordan, bez wątpienia pierwszy biskup urzędujący na ziemiach Polskich. Dopiero w roku 1000, a więc już za panowania Bolesława Chrobrego, doszło do powołania polskiej prowincji kościelnej z arcybiskupem gnieźnieńskim na czele. Miało to miejsce na słynnym zjeździe gnieźnieńskim, podczas którego doszło do spotkania księcia Bolesława Chrobrego i cesarza rzymskiego Ottona III. Spośród wielu spraw, które wówczas były wówczas omawiane, jedną z najważniejszych i doniosłych w swych konsekwencjach było właśnie powołanie do życia arcybiskupstwa w Gnieźnie oraz biskupstw: w Kołobrzegu, Krakowie i Wrocławiu, które wraz z już istniejącym biskupstwem w Poznaniu, stworzyły pierwszą polska prowincję kościelną. Jej powstanie, aczkolwiek krótkotrwałe, spowodowało, że polski kościół, a tym samym w dużym stopniu państwo Bolesława wzmocniło swą niezależność. Zwierzchnikiem prowincji kościelnej był bowiem sam papież i nie było potrzebne żadne pośrednictwo innego arcybiskupa. Zaś najbliższymi tej rangi dostojnikami byli arcybiskupi z obszarów niemieckich cesarstwa rzymskiego. Mimo dobrego początku, na przełomie lat trzydziestych i czterdziestych XI wieku doszło do załamania się państwowości polskiej oraz organizacji kościelnej. Dopiero odbudowa państwa przez Kazimierza Odnowiciela i Bolesława Szczodrego pozwoliła na ponowne powołanie do życia arcybiskupstwa gnieźnieńskiego i szeregu podległych mu biskupstw. Tym razem zbudowana w roku 1075 prowincja przetrwała do dnia dzisiejszego, oczywiście z licznymi przeobrażeniami.