Korona królów

odc. 152

Pojmany przez Jaśka Idzi staje przed obliczem Kazimierza, który nie ma dla niego litości. Król chce natychmiastowej kary, jednak Adelajda sugeruje mężowi inne rozwiązanie. Władca otrzymuje długo oczekiwany list od cesarza, jednak jego treść zdaje się być dużym rozczarowaniem. Bolko jest wzburzony z powodu donosiciela na jego dworze. Każe jak najszybciej schwytać Nikela, który w obawie przed konsekwencjami, dopuszcza się kolejnych przewinień.