Korona królów

odc. 137

Z listu od córki Przybysław dowiaduje się o Guncelu Reibnitzu. Wypytuje o niego Pełkę, który próbuje ominąć niewygodny temat. Ukochany Heleny jest bardzo ciężko ranny, błaga ją o wybaczenie. Na Wawelu Gabija odzyskuje siły, nadal nikogo nie pamięta, ale zarządza służbą tak samo dobrze jak przed wypadkiem. Kunegunda bardzo tęskni za siostrą, nic nie daje jej ukojenia. Smutna jest także Elżbieta, która niedawno opuściła zamek.